Po raz kolejny zagościł w naszej grupie, Pan Kazimierz Krajka - dziadek Oli, który podzielił się z nami swoimi wrażeniami, wspomnieniami, ale przede wszystkim ogromną wiedzą o świecie, o krajach, ludziach, zwierzętach, cudownych miejscach, które podziwiał podczas swoich wielu podróży. Chyba nie ma takiego miejsca na ziemi, którego Pan Kazimierz nie odwiedził, a pasja, lekkość z jaką opowiada, a właściwie zaczarowuje opowieścią, dosłownie przenosi nas w te zakątki świata. Tym razem udaliśmy się na największy kontynent - do Azji.
Pan Kazimierz opowiedział nam o indyjskich słoniach co mają małe uszy, tygrysie bengalskim, którego można spotkać jedynie w Azji, pandzie wielkiej i panterze śnieżnej, których na świecie jest coraz mniej, i jest to gatunek zagrożony. Poruszyła nas niezwykła historia miłosna - pięknej Mumtaz Mahal, która na łożu śmierci poprosiła męża, by zbudował jej piękny grobowiec. Jej Mąż, Szach Dżahan, spełnił prośbę, i w taki oto sposób w pierwszej połowie XVII wieku powstała w Indiach jedna z najpiękniejszych budowli świata - Tadż Mahal.
Zadziwiły nas niezwykłe pamiątki, które Pan Kazimierz przyniósł ze sobą - prawdziwy kieł morsa, przepiękne rzeźby z wydobytej kości mamuta, dzwonek tybetański, oraz wielki okaz minerału - akwamaryn przepiękny kamień szlachetny.
Ogromną frajdę sprawiły nam milusińskie maskotki Pandy, które otrzymaliśmy na koniec w prezencie, od Pana Kazimierza i jego żony. Dzieci do końca dnia nie rozstawały się z misiami.
Bardzo, bardzo dziękujemy!!!!
To była wspaniała przygoda, szkoda, że nie mogła trwać i trwać......